Naukowcy bliscy rozwiązania problemu masowej i taniej produkcji grafenu.

Kiedy kilka lat temu na ustach wszystkich pojawił się grafen, został natychmiast okrzyknięty świętym gralem wśród wszystkich materiałów znanych ludzkości. Półprzewodniki oraz baterie oparte o ten materiał, miały być dostępne niebawem a ich właściwości miały być fantastyczne.

Niestety prawda okazałą się znacznie bardziej ponura. Grafen o ile jest cudownym materiałem o tyle jest bardzo trudny i kosztowny w produkcji.

Na szczęście, niedawno zespół naukowców z koreańskiego Science and Technology Institute, ogłosił, że będzie w stanie produkować znacznie taniej i szybciej materiał zbliżony właściwościami do grafenu, a co najważniejsze jego jakość będzie wysoka.

W odróżnieniu od sytuacji, która panuje na rynku grafenu obecnie. To właśnie te 2 parametry niemalże zablokowały dalsze prace nad grafenem. Czas produkcji oraz defekty w produkcie końcowym.

Nowy materiał dostał nazwę PIM-1 i jest to polymer o mikroporowatej strukturze. Dzięki niemu masowa produkcja ma szansę ruszyć z pełną prędkością, o której marzyła branża.