Pełna bateria w 15 min? Tak to możliwe, pierwsza komercyjna prezentacja baterii grafenowej.

Grafenowe baterie, ach te mityczne obiekty pożądania, o których tak często czytamy, a których nadal nie widać w naszych laptopach, smartphonach czy też tabletach. Obiecują ultra krótkie czasy ładowania oraz długie czasy pracy na baterii. Jak na razie do tej pory nikt nie zaprezentował komercyjnego rozwiązania, które wyszło by poza laboratorium R&D.

Jest jednak nadzieja, jako że kilka dni temu miała prezentacja pierwszego urządzenia, które można nazwać powerbankiem o pojemności 4800 mAh, czyli znacznie większego od standardowej baterii, jaką znajdziecie w nowoczesnych smartphonach (3000 mAh).

3500-cykli

Zaprezentowany produkt został nazwany G-King i został zaprojektowany  przez chińską firmę Chinese company Dongxu Optoelectronics.

Jak podaje producent, baterię można naładować w niecałe 15 minut i ma wytrzymać ponad 3500 cykli ładowania / rozładowania. Oba te parametry napawają optymizmem. Dodajmy do tego fakt, rozwijania się technologii ładowania bezprzewodowego i mamy w końcu świat bez martwienia się o to, czy naładowaliśmy baterię czy też nie.

ladowanie-15min

Mam również nadzieję, że tego typu baterie trafią wkrótce do samochodów elektrycznych, takich jak np te od lider rynku Tesli lub Toyoty. Szczególne właściwości grafenu, które pozwalają na szybkie przyjmowanie i kumulowanie energii sprawdzą chyba najlepiej właśnie tam. Bo o ile zmiana czasu ładowania z 30-45 min na 15 min w smartphonach jest fajne to już zmiana czasu ładowania z kilku lub kilkunastu godzin w przypadku auta do godziny lub mniej , wydaje się być najbardziej ekscytującą perspektywą.